Watykan - godlo

Jan Paweł II


Biografia największego z Polaków

Watykan - godło
. Jan Paweł II
. dom rodzinny
. dzieciństwo
. studia
. kapłaństwo
. biskup i kardynał
. konklawe
. pontyfikat
. pielgrzymki
. pielgrzymki do Polski
. zamach
. choroba i śmierć
. testament
. twórczość
. anegdoty
. zwyczaje
. papa mobile
. książki i publikacje
. źródła
. kontakt




Darowizna dla autora:

Konklawe 1978 (październik)

Konklawe, na którym wybrano Karola Wojtyłę na papieża kościoła rzymskokatolickiego odbyło się w październiku 1978 roku. Zorganizowano je po nagłej śmierci papieża Jana Pawła I, który sprawował swój pontyfikat zaledwie 33 dni, poczynając do 28 września 1978. Cały Kościół katolicki oczekiwał, że jego pontyfikat będzie trwał przynajmniej dziesięć lat, jednak już po sześciu tygodniach, nagle należało ponownie dokonać wyboru głowy kościoła katolickiego na świecie.

Skład konklawe
Elektorzy: 111
Nieobecnych: 0
Obecnych: 111
Afryka: 12
Ameryka Łacińska: 19
Ameryka Północna: 12
Azja: 9
Europa: 55
Oceania: 4
Bliski Wschód: 0

Przebieg konklawe

Początek konklawe miał miejsce 14 października, uczestniczyło w nim 111 kardynałów (aż 25, a więc ponad 20%, pochodziło z Włoch), między którymi znajdował się również Karol Wojtyła. Wśród papabili, czyli kardynałów powszechnie uważanych za faworytów wymieniani byli przede wszystkim: kardynał Giuseppe Siri, konserwatywny arcybiskup Genui, oraz liberalny Giovanni Benelli, arcybiskup Florencji, będący jednym z bliskich współpracowników Jana Pawła I. Pod uwagę, choć mniej, brany był także Sebastiano Baggio. Z reguły działo się jednak tak, że papabile nie byli wybierani papieżami więc sprawa pozostawała otwarta. Karol Wojtyła, choć w małym stopniu, to był papabilem pierwszego w tym roku konklawe, a więc tego, po którym wybrano Jana Pawła I.

Cesare De Agostini - Konklawe XX wieku
Książka odsłania tajemnice i kulisy wyboru papieży XX wieku, w tym także kulisy wyboru Jana Pawła II na stolicę piotrową. Widzimy tu zarówno grę sił ludzkich, jak i Boże tchnienie Ducha. Historia Kościoła przeplata się z historią świata i z ludzkimi losami.

<<<<< Sprawdź szczegóły książki

Według późniejszych relacji (obrady i głosowanie, do momenty wyboru papieża są ściśle tajne), stronnicy Benelliego byli pewni co do jego wyboru na papieża. Do wyboru nowego papieża potrzeba było jednak większości dwóch trzecich plus jeden głos, a więc 74. W pierwszych czterech głosowaniach żaden z kandydatów nie zbliżył się nawet do tej liczby. Wpływowy i szeroko respektowany arcybiskup Wiednia, kardynał Franz König, zaproponował wówczas kandydaturę kardynała kompromisowego, jakim miał być kardynał Karol Wojtyła z Polski. Na taką propozycję przystali zwolennicy Siriego i opowiedzili się za kandydaturą Wojtyły, jako osoby odpowiedniej do zjednoczenia katolików.

Ósme, jak się później okazało, ostatnie głosowanie, miało miejsce o godz. 16:30 w poniedziałek 16 października. Karol Wojtyła, uzyskał 99 głosów, co było liczbą dużo większą niż wymagane minimum. Wojtyła, przyjął wybór kolegium kardynalskiego, przybierając imię Jana Pawła II. Karol Wojtyła został pierwszym papieżem nie-Włochem od czasów, wybranego w 1522 roku Hadriana VI, który był Holendrem. Między innymi dlatego było to takie zaskoczenie dla obserwatorów, prasy katolickiej i wiernych.

Ogłoszenie wyboru

O godzinie 18:18 ukazał się tradycyjny biały dym, zwiastujący dokonanie wyboru. Niecałe pół godziny później, o 18:44 nastąpiło oficjalne ogłoszenie wiernym rezultatów konklawe. Zwyczajową formułę wygłosił kardynał Pericle Felici: (Zwiastuję Wam radość wielką). Annuntio vobis gaudium magnum - Habemus Papam: - (mamy Papieża!) - Eminentissimum ac Reverendissimum Dominum, Dominum..., a następnie przedstawił nowego papieża: Carolum Sanctae Romanae Ecclesiae Cardinalem Wojtyla qui sibi nomen imposuit Ioannis Pauli (Secundi) (Karol, Świętego Rzymskiego Kościoła kardynał Wojtyła, który przyjął imię Jana Pawła Drugiego).

Jan Paweł II powiedział wtedy do zgromadzonych na Placu Św. Piotra tłumów: Najwybitniejsi kardynałowie powołali nowego biskupa Rzymu. Powołali go z dalekiego kraju, z dalekiego, ale jednocześnie jakże bliskiego poprzez komunię w chrześcijańskiej wierze i tradycji (...). Nie wiem, czy będę umiał dobrze wysłowić się w waszym... naszym języku włoskim. Gdybym się pomylił, to mnie poprawujcie.